sobota, 2 listopada 2013

Wake up and live

 Czasami ból stanowi tak dużą część naszego życia, że uważamy, że zawsze tak będzie.
Bo nie możemy przypomnieć sobie czasów, gdy go nie było.
Ale potem, pewnego dnia, czujemy coś innego.
Coś miłego, bo wydaje się znajome.
W tamtej chwili zdajemy sobie sprawę... że jesteśmy szczęśliwi.
Szczęście przychodzi w różnych formach.
W towarzystwie dobrych przyjaciół. 

W tym, co czujesz, gdy spełniasz kogoś marzenia
Albo w obietnicy przyszłej pomocy.
W porządku jest pozwolić sobie na szczęście.
Otworzyć się na nie i pozwolić aby ogarnęło całe Twoje wnętrze.
Nigdy nie jest za późno na szczęście.

                                  
I nie ważne jest jak je zaplanujesz.
Jak sobie wyobrazisz swoje spełnienie.
Nawet będąc zupełnie nieświadomym, życie znajdzie sposób na odnalezienie tego, czego dokładnie potrzebujesz.
Albo kogoś, kogo potrzebujesz. 
   

3 komentarze:

  1. Coraz więcej odwiedzin u Ciebie. Jak dla mnie idealne słowa w odpowiednim czasie. Nie mam konta na gmail więc dodaję Ci komentarz jako anonim. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń