Życie czasem wydaje się na prawdę mocno skomplikowane choć w rzeczywistości, za wiele się nie zmienia. Niektórzy z natury po prostu cieszą się z życia, inni jakoś nie potrafią się odnaleźć.Czasem może być tak pięknie w życiu, że w pewnym momencie wydaje nam się to aż dziwne i niepokojące, nasza podświadomość sama podsyła nam niedobre sygnały. Radość powoli znika i wracamy do punktu wyjścia, z którego niestety ciężko jest się wydostać. Wydaje nam się to przecież normalne, iż jest źle, bo przecież zawsze coś jest źle, jakbyśmy się bali tego że może być inaczej, że ta wspaniała lekkość umysłu i szczęście może nas ogarnąć. Boimy się tego, ponieważ nie wierzymy w to, że może być dobrze tak po prostu, przecież w końcu i tak coś się zepsuje. Takim myśleniem własnie sami psujemy sobie nastrój. Jedna zła myśl prowadzi do kilku kolejnych złych myśli, ostatecznie wydaje nam się że wszystko jest beznadziejne. Krytycznie podchodzimy do swojej osoby, negatywnie patrzymy na innych, odreagowujemy złe samopoczucie na bliskich nam osobach. De facto i one wydaja nam się jakieś inne niż zwykle, może zbyt szczęśliwe? Boimy się samotności. Szukamy wsparcia na siłę, potwierdzenia naszych obaw gdzieś indziej, wątpimy w prawdziwą miłość i szczęśliwe życie, wątpimy we wszystko. Sytuacja się nie zmieni jeśli wciąż będziemy tacy krytyczni wobec siebie. Negatywne spojrzenie na siebie i innych w niczym nie pomaga. Choć doskonale o tym wiesz, jednak nadal nic z tym nie robisz, bo tak jest dobrze, to znaczy, wydaje ci się, że to normalne jak się teraz czujesz.
Za pewne, gdyby ktoś bliski był w podobnej sytuacji wiedziałbyś co mu doradzić, kazałbyś mu się skopić na pozytywach, spojrzałbyś na całą sprawę obiektywnie. Natomiast jeśli chodzi o Ciebie ? Dlaczego traktujesz siebie gorzej? Czas najwyższy pokochać siebie i rozmawiać ze sobą jak z najlepszym przyjacielem. Rozmawiać albo pisać. Bądź szczery wobec siebie. Nie bądź niewolnikiem własnego umysłu. Zatopienie się w żalu i nienawiści do siebie i całego świata, to jakby trochę zamkniecie swojej duszy w więzieniu.
Przecież nie zamknąłbyś swojego przyjaciela w wiezieniu, nie pozwoliłbyś mu być smutnym, pragnąłbyś by był szczęśliwi i zrobiłbyś wszystko aby mu pomoc. Tak więc pokochaj siebie i traktuj siebie jak najlepszego przyjaciela. Rozmawiaj ze sobą i ciesz się. Miej świadomość tego, że nie wszystko się udaje, nie wszystko będzie po Twojej myśli, i nie pozwól aby ktoś inny odebrał ci radość życia. Jeśli czyjeś słowa Cię ranią, nie myśl o nich, zapomnij, idź dalej. Rozpamiętywanie nie pomaga. Nie zawsze jest to łatwe, ale zawsze jest to pomocne. Nie bój się, świat jest życzliwy. Jeśli patrzysz na życie ze strachem ono tym samym Ci odpowiada. Dlatego otwórz serce i patrz na świat z uśmiechem, przez różowe okulary. Postaraj się dziś. Nie zapomnij jutro. Po jutrze też o tym pamiętaj, aż w końcu wejdzie Ci to w nawyk.
„Nie pozwól,aby wczoraj zabrało Ci za dużo dzisiaj”.W.Rogers
