środa, 2 października 2013


Mój sposób na jesienną depresję.

  1. Wdzięczność- najtańszy bilet do szczęścia
    "Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to co posiadamy" Daniel Defoe

    Codziennie rano kiedy wstaję przepełniam się uczuciem wdzięczności. To naprawdę motywuje mnie do dalszego działania i napawa uśmiechem. Staram się myśleć pozytywnie o wszystkim. Kiedy idę do pracy na 12 godzin staram się nie marudzić i nie narzekać, tylko jestem wdzięczna za to, że mam pracę. O wiele prościej jest mi iść do pracy z takim nastawieniem, niż siedzieć tam „za karę”. Dziś znów mam 12stkę, ale dzień zaczął się pięknie. Obudziły mnie promienie słońca, tak więc z samego rana byłam za nie wdzięczna. W drodze do pracy słuchałam swojej ulubionej muzyki, czasem sobie śpiewam pod nosem i ludzie uśmiechają się do mnie. Każdy szczery uśmiech sprawia, że bardziej chce się żyć. Poza tym dzięki zmianom dwunastogodzinnym mam więcej dni wolnych w miesiącu, a co za tym idzie więcej czasu dla moich bliskich. I jak tu nie być wdzięcznym? Każdego dnia jest coś za co możemy być wdzięczni.



    Wdzięczność to pierwszy krok w walce z negatywnym nastawieniem, aby się tego nauczyć można na początek założyć sobie „ Zeszyt wdzięczności” i tam dzień po dniu pisać za co jesteśmy wdzięczni. Gwarantuje, że z czasem poranki z uśmiechem na twarzy staną się codziennością.

7 komentarzy:

  1. http://www.youtube.com/watch?v=I7Pl9vevoGc

    OdpowiedzUsuń
  2. życzę więcej 12 aby było więcej wolnego

    OdpowiedzUsuń
  3. albo można jeszcze w "pamiętniku" oprócz wdzięczności zapisywać co Nas dzisiaj uradowało, to teeeż pomaga :) super pomysł! zaraz uzupełnię puste kartki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny wpis:) zaraz na fb zaprosze Cie do pewnej tajemnej grupy, którą na pewno polubisz ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dziś jestem bardziej wdzięczny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dziś jestem wdzięczny za piątek !

    OdpowiedzUsuń